czwartek, 4 lutego 2016

CALineczkowy styczeń

Do Calineczek wiele z Was podchodziło ostrożnie jak do jeża, małe i całkiem maleńkie formy trochę onieśmielają, tym bardziej jesteśmy w "Kawie i Nożyczkach" oczarowane ilością CALendarzy styczniowych i bogactwem Waszych pomysłów; ogromnie cieszy i duża liczba calineczkowych debiutantek i wyborne towarzystwo CALendarzowych "starych wyjadaczek".

Mam nadzieję, że tworzenie codziennie i zbieranie wspomnień z każdego dnia daje Wam wiele radości. I ze jestescie dumne ze swojego zwycięskiego starcia z małym formatem!

Tymonsyl

Fantastyczny calineczkowy debiut Do KaeM

jak zawsze kreatywna i pomysłowa

i jej calineczki - od grudnia 2015
Calendarz
Calendarz
Calendarz

Biurkowa - wszechstronnie i perfekcyjnie (w każdym calu)

spójrzcie jak innowacyjne podeszła do tematu Umbrella
 calineczki nie są tu po prostu zwykłymi kwadracikami!

z artżurnala Mrumru 

Magda jest kolejną osobą, która zaczyna przygodę z CALendarzem 

Agnieszka i jej styczeń w błękitach


i jeszcze więcej błękitów -u Anety


z kalendarza Ateny

Urtica


Przypominam, że do zabawy można przystąpić w dowolnym momencie, tworzyć tylko w wybrane dni i miesiące, a format Inchie (1calx1cal) jest również umowny... 
generalnie idea jest taka by co dzień postarać się znaleźć swoją chwilę dla tworzenia i zrobić coś małego, co pozwoli nam zatrzymać się na chwile i zachować wspomnienia

zapraszamy
 na lutowe CALendarze czkamy do 1 marca

środa, 6 stycznia 2016

Koniec rozdziału

najwyższa pora na podsumowanie ubiegłorocznego żurnalowego projektu
przez 12 miesięcy bawiłyśmy się formą i treścią
a pretekstem do zagłębiania tajników artżurnalowania
był dla nas temat " Na prawdę jaka jestem?"

przede wszystkim twórczo się bawiłyśmy 
ale też poznawałyśmy siebie

na ostatniej stronie artżurnala 2015 spróbowałyśmy podsumować projekt
czy coś nowego dowiedziałyśmy się o sobie w minionym roku?
wygląda na to, że tak
opowiadacie o tym
 - jak zwykle - 
w niesamowicie piękny sposób:














i














jestem

Urtica



i jeszcze tradycyjnie kilka wpisów na wcześniejsze tematy:

Pinezkowa pora roku



marzenia Jadwigi


 zaległości Sonrisy 

pasja
sekret
marzenie

marzenie Oshin


na blogach uczestniczek więcej zdjęć oraz bardzo ciekawe posty
warto nie tylko oglądać, ale i poczytać:)

...jeszcze raz dziękuję Wam za cały żurnalowy rok
za morze inspiracji, wzruszenia, odkrycia
za Waszą otwartość i odwagę 
za bijącą ze stron Waszych żurnali radość tworzenia
za całą tą kreatywną przygodę,
którą dzięki Wam działa się w "Kawie i Nożyczkach"

a upominkowe miniżurnale - zgodnie z wyrokiem kawowej maszyny losującej
polecą do Maede, Ani S. i Tores
(dziewczyny, poproszę o kontakt na urticam@gmail.com)



zapraszam do kolejnego żurnalowego kawowonożyczkowego projektu, 
o którym już wkrótce....



sobota, 2 stycznia 2016

a może CALendarz?

...powinnam napisać o tym wczoraj, bo właśnie umyka nam drugi dzień Nowego Roku
a do zbierania okruchów każdego kolejnego dnia chcę Was zachęcić

niektóre z Was są już zaawansowanymi CALendarzowymi twórczyniami
(przy okazji kolejny raz dziękuję Biurkowej, za wymyślenie nazwy "CALendarz")
o początkach i pomyśle na calineczkowe kalendarze można poczytać tu
a tutaj pooglądać, przypomnieć sobie i zainspirować się 

na czym polega zabawa?
w skrócie:
codziennie gromadzimy okruchy dnia, przygody i fakty, 
albo całkiem ulotne wrażenia i zamykamy je na pamiątkę w miniaturce:
 inchie (kwadraciku formatu 1cal x1cal, czyli mniej więcej 2,5cm x2,5cm)

każdego dnia znajdujemy sobie chwilkę na tworzenie - wystarczy maleńki moment,
 maleńka powierzchnia calineczki nie wymaga wiele:)

calineczki z całego miesiąca tworzą kolejne strony CALendarza

tak wygląda mój CALendarz grudniowy


a na Wasze styczniowe CALendarze czekamy w Kawie i Nożyczkach do 2 lutego

p.s.
...osoby przerażone maleńkim formatem zachęcam do spróbowania zabawy na twinchies (2 cale x 2 cale) lub nawet trinchies (3x3 cale) ...spróbujcie przekonać sie ile radości daje gromadzenie skrawków wspomnień z każdego mijającego dnia - i tworzenie codziennie

środa, 30 grudnia 2015

...na prawdę jestem....

... jaka?

bardzo twórczo nastawiona 
dzięki udziałowi tylu wspaniałych osób w żurnalowym projekcie 2015

za kilka dni podsumujemy w "kawie i nożyczkach"
 rok rozmyślań o tym jakie jesteśmy na prawdę
chciałabym przy okazji podziękować wszystkim cudownym osobom,
które zmierzyły się z tą wspólną żurnalową przygodą

zainspirowana Waszymi pięknymi pracami
zrobiłam trzy małe recyklingowe żurnaliki
(wewnątrz kartki z zeszytów, książek i gazet)


każdy, kto
choć raz zrobił wpis w ramach projektu "na prawdę jaka jestem?"
i chciałby wziąć udział w losowaniu tego drobiazgu 
proszony jest o komentarz poniżej
(jeśli ktoś upatrzy sobie któryś albumik, proszę to zaznaczyć)




wyniki wraz z przeglądem prac na grudniowy temat 
już za kilka dni


poniedziałek, 7 grudnia 2015

Podążając za marzeniami...



rozmarzone?

marzy kolorowo


i przepiękne marzenie o osiągnięciu pewnego stanu ducha

Odwaga, często trudna do osiągnięcia... to jedno z marzeń  Janki 

przecudownie, bez zbędnych słów, opowiada Agnieszka Anna

Maede marzy o...

Jyoti o Domu

Iwona - fantastyczny wpis o dążeniu do spełniania marzeń

rozbrajający człowiek-burrito Tores

Ania pragnie gwiazdki z nieba

Atena pragnie więcej szczęścia

Mina zauważa, całkiem słusznie, że trzeba marzyć 

Biurkowa marzy z rozmachem godnym artystki swojego pokroju

...oraz o luksusie, którego tak na co dzień brak....

...o czasie marzy również Pinezka

oraz Urtica 


wspaniałe wpisy o pięknych marzeniach
prawda?
a mamy jeszcze więcej do podziwiania!
oto zadania z poprzednich miesięcy:

i mail art wprost z papierowej łódki

 sekrety Oshin

 mail art pełen tajemnic Biurkowej


i od Miny

...oraz zupełnie nie-sekretny... kret Pinezki :)

Biurkowa i jej calineczkowy Bond,
James Bond


Pinezka monochromatycznie - zobaczcie, jakie szare jest piękne!

Mina przedstawia swoje pasje w calineczkowej krzyżowce

Rumianek i jej serce, czyli zadanie majowe

jak zawsze zachęcam do zaglądania na blogi,m gdzie poza większa ilością zdjęć 
znajdziecie również ciekawe anegdoty
porady techniczne na ta temat tworzenia
opisy powstawania wpisów
a nieraz i klucze do ich lepszego rozumienia.


W demokratycznie przeprowadzonym referendum 
wypowiedziałyście się w większości za kontynuacją tegorocznego żurnala
do ostatniej karteczki:)
a więc przedstawiam grudniowe zadanie 
- dla chętnych -
zadanie nie jest łatwe: zapraszam Was do wejrzenia w siebie
na podsumowanie roku
i dla zamknięcia projektu "jaka jestem?"
na ostatniej stronie żurnala opowiedzcie o tym
czego nowego dowiedziałyście się o sobie 
w ciągu ostatnich miesięcy
forma: malarstwo 
oczywiście wystarczą tylko malowane fragmenty
np.tło... lub cokolwiek innego, co stworzycie pędzlem:)


na Wasze prace czekam do końca roku:)