oto docieramy na półmetek naszej żurnalowej przygody
mówienie o emocjach nie zawsze jest łatwe
żurnalowanie pewnie też nie - ale za to jakie piękne!
dziękuję Wam za podjęcie tego trudnego wyzwania
co tam w Waszych sercach?
cisza... czyli tchnąca spokojem interpretacja
Maede
pełne zachwytu - i zachwycające - serce
Tores
Mina, i jej serce, które przegląda się w gwiazdach
Doti Melodia debiutuje w "Kawie i Nożyczkach" serdecznym wpisem
przepełnione emocjami serce
Achwag
Lucyna i kolejny fantastyczny debiut sercowy
nieszablonowo o tym, co w sercu u
Jadwigi
...w sercu
Oshin jest jakiś sekret
przecudnie wielowarstwowe serce
Janki
Iwona i jej pojemne serce
Denisa - po królewsku, z mixedmediowym bogactwem
przejmujące, pęknięte - na szczęście już zacerowane - serce
DoKaeM
i serce Urtiki
kolejny temat również nie jest łatwy
choć może wydać się bardzo przyziemny, biologiczny... medyczny
bo co nas trzyma przy ziemi? nasze ciało
a jaki mamy stosunek do ciała?
...czasem je lubimy, a czasem nie
różnie się w nim czujemy, rożnie się na nie godzimy
może próbujemy je dyscyplinować i z nim walczyć,
ale i ono nie raz walczy z nami...
nie zawsze jesteśmy przyjaciółmi swojego ciała
...a czasem nasz organizm potrafi być naszym wrogiem
co do formy tym razem wytyczna jest tylko jedna
zastosujmy coś recyklingowego, jakiś element "z odzysku"
jak zwykle wypatruję Waszych interpretacji z zapartym tchem
podsumowanie tematu tradycyjnie (mniej więcej) w drugi wtorek miesiaca,
czyli w okolicach 7 lipca
oczywiście zapraszamy również, do dzielenia się "zaległymi" żurnalowymi wpisami